GKS Katowice staje przed kluczowym wyzwaniem w walce o europejskie puchary. Po spędzeniu przerwy zimowej w strefie spadkowej, Gieksa ma nadzieję na szaloną końcówkę sezonu, która pozwoli jej awansować w tabeli. Aby podtrzymać te ambitne plany, drużyna Rafała Góraka musi zwyciężyć w nadchodzącym meczu z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza, zaplanowanym na 3 maja 2026 roku.
Ostatni tydzień przyniósł lekkie wyhamowanie pościgu Katowiczan za czołówką. Zespół zremisował 1:1 na wyjeździe z Koroną Kielce, mimo że to GKS Katowice otworzył wynik spotkania. Ten remis jednak przedłużył imponującą serię Gieksy bez porażki w lidze do czterech meczów, z bilansem dwóch zwycięstw i dwóch remisów.
Katowiczanie wracają teraz na swój stadion, gdzie prezentują znakomitą formę. W obecnej kampanii tylko Górnik Zabrze, z 31 punktami, zdobył więcej punktów przed własną publicznością niż GKS Katowice, który zgromadził 29 oczek. Co więcej, w tym roku Gieksa wygrała u siebie pięć z sześciu spotkań w Ekstraklasie, notując jeden remis, co świadczy o ich dominacji na własnym terenie.
Bruk-Bet Termalika Nieciecza, choć prędzej czy później stanie się pierwszym spadkowiczem w tej kampanii, pokazała ostatnio przebłysk nadziei. Niecieczanie oddalili nieprzyjemną perspektywę po niespodziewanym zwycięstwie 2:1 nad Zagłębiem Lubin. Był to pierwszy mecz w tym sezonie, w którym Termalika odwróciła losy spotkania po stracie pierwszej bramki.
Forma wyjazdowa Termaliki jest jednak słaba – to ich jedyne zwycięstwo w ostatnich siedmiu wyjazdowych pojedynkach, gdzie zanotowali jeden remis i pięć porażek. Paradoksalnie, mimo że Niecieczanie są najsłabszym zespołem ligi, wyjazdowe spotkania z drużynami z czołówki mogą im sprzyjać. Wygrali bowiem trzy z sześciu meczów na boiskach zespołów z TOP 7 Ekstraklasy, przegrywając trzy pozostałe.
Historia bezpośrednich spotkań przemawia na korzyść GKS Katowice. W poprzednim sezonie Gieksa pokonała Termalikę w Pucharze Polski. W obecnej kampanii Katowiczanie również byli górą w Niecieczy, odnosząc przekonujące zwycięstwo 3:0. Statystyki również są po stronie gospodarzy – Gieksa zachowała czyste konto w pięciu z ostatnich dziewięciu meczów u siebie w Ekstraklasie.
GKS Katowice Hub